• Wpisów:9
  • Średnio co: 102 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 17:52
  • Licznik odwiedzin:1 444 / 1024 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kilka dni później

Razem z Mechi byłam na zakupach. Przechodziłyśmy się po sklepach, ale gdy zobaczyłam to.
Widziałam jak Diego chodzi z jakąś dziewczyną za rękę. Łzy spływały po moich policzkach. Jak? Mówił mi że mnie kocha, a teraz łaź z jakąś blondyną za rękę. Mercedes Zabrała mnie do auta a tam mogłam się wypłakać. Dziewczyna chciała mnie pocieszyć ale to nic nie dało, nic nie zastąpi tak wielkiej pustki po Diego.
Obi wróciłyśmy do domu, gdzie czekał na mnie Diego.
- A ty tu po co? - parsknęłam w stronę chłopaka.
- A Ciebie co ugryzło? - zapytał lekko oburzony moim zachowaniem.
- Co mnie?! To ty chodzisz z jakąś blondyną za rękę a mówisz że jesteś w pracy - podniosłam głos
- Jak?! Ja byłem cały czas tu zapytaj Daniela był tu - zaczął się bronić
- Już nie ważne - machnęłam ręką. Usiadłam obok Diego, zaraz później siedziałam chłopakowi na kolanach i nastała głucha cisza.
- Nat co jest? - zapytał martwiąc się o mnie
- Nic Diego - odpowiedziałam posmutniała. Bardziej przytuliłam się do chłopaka. Diego zaczął mnie całować, coraz namiętniej, zdarł za mnie sukienkę i już wiadomo co dalej się stało...
Rano prawie spóźniłam się do pracy. Dziś wszystko robiłam w pośpiechu, całe formalności ze ślubem wszystko na mojej głowie.



Hej wróciłam! Nie było mnie chyba z miesiąc i przepraszam ale wena wróciła. A ktoś tu jest? Pozdrawiam Natalia
 

 
To było coś wspaniałego zostanę panią Hernandes jestem nadal w szoku ale i tak byłam w niebo wzięta takim prezentem.Postanowiliśmy zadzwonić prze skype do naszych rodziców i powiedzieć im o tym wydarzeniu.Gdy już to zrobiliśmy musiałam powiedzieć to Danielowi a Diego musiał zadzwonić do Cande (jego siostry).Nagle ktoś zapukał do drzwi naszego mieszkania gdy je otworzył zobaczył Mechi Jorge i Tito.
- Natali ekipa przyszła - zawołam mnie podbiegłam do całej czwórki
- Jorge bierz przykład z Her..Diego i też znajdź sobie taką laskę tak Pani już niedługo Hernandes - zaśmiała się Mechi
- Mechi Mechi Mechi - westchnął z uśmiechem na twarzy
Zaprosiłam przyjaciół do środka i usiedliśmy na kanapie
- Nat najważniejsze pytanie - zaczęła Mechi - Czy już mam zaczynać robić tort - kontynuowała
- Jeszcze nie mama daty ale najpewniej tak - uśmiechnęłam się do Mech
- Ale już nie chce wylądować w torcie - spojrzała wrogo na Jorge
- Uczepiłaś się mnie - powiedział
- Tak - przytaknęła z wielkim uśmiechem
- A ty Tito co się nie odzywasz? - zapytałam
- 1,2,3 Daniel - powiedział pokazując palcem na dzrwi a w tym czasie ktoś zapukał gdy Diego otworzył drzwi zobaczyliśmy Daniela



Przepraszam że taki krótki ale brak weny to coś najgorszego jutro może ale nie obiecuję że pojawi się rozdział
 

 
Co takiej miłej niespodziance poszłam do łazienki i później sapać.
Rano
Jak zwykle wstałam wcześniej niż Diego więc szybko wykonałam poranne czynności i próbowałam obudzić Diego.
-No wreszcie wstał - parsknęłam
- Nat skarbie a pamiętasz co dziś jest czy ten laptop wyssał ci pamięć - zaśmiał się
- Czekaj który dziś?- zaczęłam się zastanawiać
- A może tak nasze 5 lat razem - popatrzył się na mnie ale nadal się podśmiechiwałm
- Prawda przecież nasza pierwsza randka była dzień po moich urodzinach tak - przytuliłam Diego
Kochany poszedł się ogarnąć do łazienki a ja musiałam nałożyć tapetę na twarz.
-Gdzie dziś idziemy- oparł się o siane w sypialni
- Do naszego parku tego tu niedaleko - popatrzyłam głęboko w oczy mojego chłopaka
-To idziesz - zrobił krok do tyłu
- Już choć - wtuliłam się w Diego
Ja i Hernandes musieliśmy zrobić wyścigi kto pierwszy na dole. Szybko wyszliśmy z domu i poszliśmy spacerem do parku.
- To nasze miejsce - otulił mnie ramieniem
Oboje usiedliśmy na ławce na tej samej na której Diego pierwszy raz mnie pocałował.
- Natali - szturchnął mnie ramieniem
- Jeśli chcesz wrzucić mnie do tej fontanny to mnie zostaw - zrobiłam obrażoną minę
Diego przyklęknął przed mną i powiedział coś o czym marzyłam
-Natali Verdas czy uczynisz mi ten zaszczyt i zostaniesz moją żoną - ledwo wydusił te słowa
- Tak - rzuciłam mu się na szyje i pocałowałam

Wreszcie i tylko tyle >
  • awatar Magda1830: świetny, zapraszam do siebie, jest opis postaci i prolog. A jutro będzie rozdział
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tatiana (Natali) Verdas
Prawdziwe imię Natali to Tatiana ale od dnia jej narodzi każdy mówi na miną Natali.Dlaczego?Mama Nat uznała że dla takiej małej i kruchej dziewczynki imię Tatiana było za bardzo dostojne dlatego a jej brat wymyślił taki przydomek Natali i do dnia dzisiejszego czyli jej 21 urodzin już pawie każdy zapomniał o jej prawdziwym imieniu.
Ciekawostki Gdy Nat była w szkole w dzienniku byłą wpisana jako Natali Verdas a nie jako Tatiana

Diego Herandes
Diego pochodzi z Hiszpanii ale do 10 lat mieszka w Polsce jest chłopakiem Natali do 4 lat.Bardzo dobrze dogaduje się z bratem Natali Danielem.Diego ma młodszą siostrę Candelarię.
Ciekawostki On i Natali znali się wcześniej ale o sobie zapomnieli po 2 latach spotkali się ponownie

Mercedes (Mechi) Ferro
Najlepsza przyjaciółka Natali i Diego.Mechi jest padzo zabawną osobą jest daleką kuzynką Diego a z Nat zna się od 10 lat.Mercedes ale każdy mówi na nią Mechi ale Natali mówi na nią Mer.
Ciekawostki Mechi jest świetnym cukiernikiem gdy jej przyjaciele potrzebują tortu babeczek itp.Zawsze dzwonią do Mechi

Po jutrze dam drugą część myślę że wam się podoba
 

 
Po napisaniu posta wróciłam do świętowania moich urodzin.Mechi Tiot i Jorge odstawili kabaret ale taki z przypadku ponieważ Titi uderzył niechcący ręką Jorge,Jorge się potknął i spadł na Mechi a twarz Mechi wylądował w torcie było to prze zabawne.Po odrobinie śmiechu do drzwi mojego domu musiał zapukać mój kochany braciszek
- Sto lat Natali - zaśmiał się Daniel
- Brat wchodź - uśmiechnęłam się w stronę brata a on wpasował się w nasze towarzystwo.
- Nat słyszałem że prowadzisz bloga - zaśmiał się
- Coooo - przeciągałam - Musiałeś mnie z kimś pomylić
Wybrnęłam, Daniel prawie wygadał mój sekret choć mu też nie powiedziałam o blogu.
- Ej,A czemu Mercedes jest w torcie - zaśmiał się Daniel
- Długa historia - machnął ręką Tito
Gadaliśmy i gadaliśmy dobre 2 godziny ale wszyscy się rozeszli została tylko ja i Diego
- To co oglądamy film - zaproponowałam - Jasne
Ja wybrałam film a Diego poszedł zrobił popcorn
- I co tam wybrałaś - wskoczył na kanapę
- Jaką fają komedię od Jorge - włączała DVD
Półtorej godziny filmu minęło szybko choć ja prawie 3 razy zakrztusiłam się popcornem (opychanie się popcornem kiedy oglądasz komedię to zły pomysł)
- Nat zarobacz co mam- trzymał w ręku daw bilety na lot do Argentyny
- Diego wiesz że zawsze chciałam tam pojechać - przytuliłąm chłopaka

Wiem że krótki ale dziś lub jutro będzie następny rozdział lub dziś dam opis postaci
 

 
Post:
Tydzień u rodziny
Hej!Tu znów na Nat w tym poście chce wam opisać mój tydzień we Włoszech u mojej rodziny.Wróciłam na stare śmieci odwiedzam siostrę rodziców.Dlaczego nie odwiedziłam znaj?Jak jesteście na blogu dłużej wiecie że przeprowadziłam się do Polski gdy miała 5 lat razem z moim Bratem ale nie o tym mowa.Odwiedzam mój rodzinny dom i przypomniała sobie trochę dzieciństwa. Poznałam moją siostrę Mar jest to miła i pogodna dziewczynka ma dopiero 10 lat a ma gadane, zupełnie tak jak ja!

-Natali - usłyszałam głos mojego chłopaka i natychmiast zamknęłam laptopa
- Hej Diego ca tam - spojrzałam na niego
- Mechi przyszła po Ciebie - uśmiechnął się w moją stronę
Podniosłam się z krzesła i poszłam do salonu
- Mechi? - zdziwiłam się.Rozejrzałam się po pomieszczeniu i nikogo nie było. - Diego!Mechi tu nie ma - zawołałam ukochanego
Nie ma ale jest to - przytulił mnie i pokazał błękitną wstążkę na na niej złoty pędzel do farb.
- Łał Diego z kąt wieszałeś że o takiej marzyłam - ucieszyłam się niezmiernie
- Sto lat sto lat - usłyszała głosy moich przyjaciół.Rozpłakałam się ucieszyła mnie ta niespodzianka
- Pamiętaliście - skakałam z radości
- To Diego nam o tym przypomniał - wtrącił Jorge
- Jesteś najlepszym chłopakiem na świecie - rzuciłam mu się na szyje.
To tym wszystkim usiedliśmy na kanapie i zjedliśmy przepyszny tort zrobiony prze Mechi
-Czekajcie- zwróciłam się w stronę przyjaciół i ukochanego i poszłam do pokoju.Otworzyłam laptop i zaczęłam pisać post na bloga
Post:
Niespodzianka Urodzinowa
Moi ukochani przyjaciele i chłopak zrobili mi dziś cudowną niespodziankę z okazji urodzinek moim 21 urodzin (wiem jestem stara) > Moja ukochana przyjaciółka Mer zrobiła przepyszny torcik a od Di odstałam wymarzoną bransoletkę

Hi 1 rozdział myślę że wam się podoba
 

 
Dziewczyna o imieniu Natali.Postanowiła założyć bloga o swoich podróżach o świecie.Natali ukrywa bloga przed przyjaciółki a także jej chłopakiem Diego.Jej blog zyskiwał popularność i przez to dziewczyna już nie umiała tego dłużej ukrywać.

Kilka słów o Natali
Dziewczyna ma 20 lat i pochodzi z Włoch.Był bardzo zżyta ze swoim bratem więc razem z nim pojechała do Polski i już nie wracała do Włoch.Nat zamieszka na terenie Polski (mieszka tam od jakiś 15 lat)razem z jej chłopakiem który pochodzi z Hiszpanii ma na imię Diego.Natali ma starszego brata Daniela i młodszą siostrę Martinę.Jej rodzice i młodsza siostra mieszkają we Włoszech.Włoszka ma bardzo słaby kontakt z siostrą choć pewnie nawet nie wie o jej istnieniu.Natali często podróżuje razem z jej druga połówką.
 

 
Hej!Założyłam bloga aby dzieliśmy się z wami moimi opowiadaniami dziś dam prolog mam nadzieje że wam się spodoba.